wtorek, 7 października 2014

Kasprowy Wierch

Z Kasprowego Wierchu

Brązowozłotym liściem błyszczą się skorusze  
głęboko w zagęstwionej Wierchcichej dolinie;  
wkoło gładkich uboczy olbrzymie pustynie,  
okryte przez pożółkłozłotej trawy plusze.
 
Wiatr. Huczą zamgławione nad wierchami głusze,  
słońce ma blask ołowiu - - wtem z południa płynie  
biały, podarty obłok - rozwiał w chmur głębinie  
olśniewających blasków pełne pióropusze.
 
W śnieżnomodro-ognistych barw fosfor się mieni,  
pali się na powietrzu i jak szmat płomieni  
wznosi się i zwisa wśród otchłani mglistej.
 
A od północy błękit krysztalno-przejrzysty,  
cud błękitu! w mgieł wpłynął sine fijolety  
i objął w blask dalekich gór złociste grzbiety. 

Kazimierz Przerwa-Tetmajer







































poniedziałek, 6 października 2014

Za Kopanem....

Za Kopanem...czy właśnie z tym określeniem mówiącym o terenie za polaną zwaną Kopane w okolicach Poronina, wiąże się etymologia słowa Zakopane? Trudno dziś jednoznacznie powiedzieć bo początki osadnictwa na tym terenie sięgają najdawniejszych czasów. Potwierdzone w różnych przekazach informacje o pierwszych centrach osadniczych na tym terenie sięgają XVI/XVII wieku. 

W czasie pierwszego dnia w Zakopanym postanowiłyśmy ominąć Krupówki i odkryć bardziej to, co z dawnych czasów jeszcze w Zakopanym zostało. 

Although the ethymology of the name and its origins are hidden in the past, Zakopane is still known not only as the winter capital of Poland but also as a place, where the old, beautiful signs of the past can be found. 

During our first day there we decided to stroll around the city a bit to explore more the oldest routes, churches and houses.















wtorek, 30 września 2014

A może by tak na grzyby...

Każdemu - zaczynam ryzykownie, co nie? - jesień kojarzy się z grzybami. No bo komu się nie kojarzy? No komu? Szczególnie w tak piękną pogodę!!!!!!

No więc ruszamy :)